Mokra przyjemność
Miało to miejsce w sumie jakiś czas temu w dniu naprawdę w którym bym się tego nie spodziewał. Sprzeczaliśmy się z moja sztuką już od kilku dni.. Kiedy to ona była prowokatorką oto tego zdarzenia. Oglądałem film kiedy usłyszałem skromne powolne kroki. Spojrzałem w stronę drzwi.. Weszła Ona odziana w skromną bardzo atrakcyjną czarną bieliznę…zauważyłem że jest nowa czyli musiała się przygotowywać do tego co później się stało…Spojrzałem na nią i nie powiem ale miałem ochotę ją konkretnie zwalić poczułem się jak w filmie z cenzurą była taka seksowna i ożywiona. Zbliżyła się bez słowa rozpięła mi guzik potem zębami rozpinała rozporek, takiej jej jeszcze nie znałem. Podkręciła mnie przeraźliwie, czułem że mój członek robi się bardzo stężały. Zaczęła go wyciągać najpierw delikatnie, powoli a potem dokładnie go połykała. Czułem, że zaraz pęknę.
Wtedy ją złapałem, położyłem na dywanie i zacząłem lizać jej zwilgotniałą wystrzyżoną dziuplę, była taka wilgotna i apetyczna zapragnąłem jej jak nigdy dotąd! Lizałem jej rozpaloną mokrą cipę a ona wiła się z przyjemności. Nie wytrzymałem, wetknąłem jej siusiaka głęboko, aż poczułem że moje orzechy dotykają jej smukłych pośladków. Krzyczała z rozkoszy a ja chciałem jeszcze i jeszcze żeby ta chwila trwała zawsze. Wziąłem ją na ręce i zaniosłem do pokoju, a ona miała kolejną niespodziankę. Wyciągnęła spod poduszki olejek, wstaliśmy, polała sobie trochę na palce i zaczęła mi wsmarowywać to pachnące aktem miłosnym cudo. Smarowała moje sutki, brzuch, pośladki i twardego kutasa. Przechodziły mnie konwulsje. Nadeszła kolej by jej zafundować też taki masaż.
Wsmarowywałem olejek w jej nabrzmiałe od rozkoszy sporawe balony, zjechałem dłońmi w dół. Zacząłem delikatnie skrobać jej pośladki i nadal płomienną broszkę. Wziąłem ją tyłem do siebie i wszedłem głęboko fiutkiem w jej pizdę. Nasze ciała się ślizgały pocierając jedno o drugie jęczała potem krzyczała, miała szczytowanie jeden po drugim, ja tak samo czułem że zjadę się szybciej niż myślałem. Odczuwałem rozkosz, gdy jej ciało wilgotne coraz bardziej podryguje, jej dłonie na mojej szyi sprawiały, że i po mnie kroczyły dreszcze. Wtedy czułem, że spuszczam się powiedziałem do niej że dochodzę, a ona nagle odwróciła się w moją stronę i klęknęła odchylając swoje czerwone, wilgotne, pełne ustka prosto przed moim wystrzyżonym fiutem. Moja sperma wylądowała prosto w jej ustach, a ona się nią napajała jakby było jej wciąż mało. Rozsmarowała sobie moją spermę po głowie i wielkich balonach, a na koniec jeszcze pociągnęła mi chujka. Przeżycie nieziemskie, od tamtej chwili ruchamy się ostro i z pełnym wyuzdaniem bez barier. Poznałem ja wtedy z takiej strony z której jeszcze nie znałem. Bardzo mi się to spodobało.

