Blog erotyczny
Najlepsze darmowe zdjęcia, filmy i opowiadania erotyczne
26
May

Sex na ławce…

Posted in Opowiadania erotyczne  by admin

Ania wypatrzyła wystruganą z wielkiego pnia przewróconego drzewa ławeczkę w lesie i wypatrzyła też przystojnego kelnera w pobliskiej restauracji. Doszła do wniosku, że to połączeni mogło by być ciekawe. Dwa dniu uroczo się uśmiechała, aż kelner zaproponował jej wieczorny spacer. Niestety pogoda nie była piękna, siąpił lekki deszczyk, ale to im nie przeszkadzało. Szli wolno w stronę ławeczki.

Ania z każdym krokiem przysuwała się bliżej kelnera, aż w końcu objął ją ramieniem. Ania wymownie złapała go za pośladek … on zrobił to samo … mocno ściskał pupcię Ania. Potem dosięgnął jej ud wystających z pod krótkiej spódniczki i powoli wsunął ręką pod nią. Ania tego wieczoru nie miała na sobie bielizny. Kiedy dotarł do nagich pośladków i między nimi musnął nagiej muszelki lekko cofnął rękę, spojrzał Ania w oczy, ona się tylko uśmiechnęła. Przez resztę drogi pieścił jej jędrne pośladki pod spódniczką. Kiedy dotarli od ławeczki byli już całkowicie przemoczeni. Na mokrej bluzeczce Ania wyraźnie rysowały się jędrne piersi, brązowe brodawki i sterczące sutki. Ania usiadła na ławce stawiając jedną nogę na jej siedzisku, odsłoniła w ten sposób swoje nagie, kobiece wdzięki. Teraz kelner już był pewien, że jest gotowa na wszystko. Przez chwilę przyglądał się jak wmurowany jej nagiej cipeczce. Potem usiadł obok niej. Jedną ręką dosięgnął jej muszelki i zaczął delikatną zabawę. Drugą ręką odpiął guziczki mokrej bluzeczki i pieścił nabrzmiałe piersi. Palce wkładał coraz głębiej i głębiej w jej muszelkę. Coraz mocniej ściskał cycuszki, ssał brodawki, przygryzał sutki. Aż nagle położył ją na mokrej ławce, dreszcz przebiegł jej po plecach. Deszcz padał coraz gęstszy, krople były coraz większe.

Rozłożył szeroko nogi i zlizywał z jej muszelki krople deszczu. Wielkie krople uderzały z impetem w jej odkryte piersi. W końcu zsuną spodnie i wszedł w nią twardym jak skała penisem. Poruszali się w jednym rytmie, mocno i szybko. Oboje głośno krzyczeli z rozkoszy, a echo niosło ich głosy po lesie. Deszcz padał coraz mocniej a oni rżnęli się coraz gwałtowniej. Gdy doszli już do kresu opadli na mokrej ławce. On osłaniał ją swoim ciałem od deszczu i jeszcze długo w niej tkwił, a ona czuła tylko wręcz parzące efekty ich orgazmu z niej wypływające.

Nie ma podobnych galerii

    Leave a Reply